Abordownie

Temat niezmiernie trudny.

Towarzyszą mu trudne emocje jak lęk, smutek, żal i wstyd. Temat często przez kobietę wyparty bo zbyt trudny.

Przeważnie jest to zapis niesiony dziedzicznie i kobiety odtwarzają go do momentu przebudzenia świadomości.
Jeśli sobie na niego pozwolą. Na przebudzenie i zobaczenie.
Wtedy pomału wraca pamięć, odpamiętują się wyparte zdarzenia jak ze starego filmu.
Nie jest to łatwe – ale skoro się odpamiętują, znaczy że są gotowe.
Zobaczyć, uznać, przyjąć i uwolnić emocje i sobie wybaczyć.
Poukładać to w świadomości, poskładać w sobie emocje i dać im wyraz.
I przeżyć, przeżyć ten czas żałoby.

Co może pomóc?

Zrozumienie. Świadomość że tak było w rodzie.
Uszanowanie i podziękowanie. Wdzięczność za to doświadczenie skoro Twoja Dusza wybrała tego doświadczyć.

Czasami Dusza wybiera że nie chce aby dalej za Jej pośrednictwem szły zapisy rodowe. Stąd zablokowanie. Czasami Dusza chce wybrać inaczej.
Czy w ten sposób stajemy w opozycji do Rodu?

W końcu chodzi o Jego przedłużenie.
Pytanie do Ciebie – czy czujesz że wspiera Cię Ród?

I tak to tu zostawię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × five =