Dlaczego zajmuje się ustawieniami? Pytanie to przyszło do mnie wczoraj w po przeczytaniu postu i uwagi znajomego. W skrócie brzmiała ona tak: „lubisz traumy i problemy więc poświęcasz im uwagę czyli swój czas, swoje życie” . Zdanie to chodziło to ze mną cały dzień, mieliło w środku a zrozumienie przyszło dzisiaj i krystalizuje się właśnie w postaci tego postu. Postanowiłam się nim podzielić 🙂
Tak, owszem lubiłam traumy. Miałam ich sporo i nadal mam ich trochę do uświadomienia.
Los tak sprawił ( to znaczy w sumie ja ) że trochę czasu zajęło mi abym zdała sobie z nich sprawę i zaczęła z nimi coś robić bo w sumie bardzo utrudniały mi życie. Niektóre nadal to robią dość efektywnie. Ale taka jest nasza droga życia.
Rodzimy się już z określonym zapisem rodowym. Potem mamy okres dzieciństwa, który jest czasem naszego programowania a tego efekty zbieramy w życiu dorosłym. Tutaj właśnie zaczyna się robić najciekawiej.
Z tego co dostaliśmy weryfikujemy to co jest nasze, w przekonaniach, doświadczeniach itp. I wybieramy.
Jeśli na tej drodze pojawiają się przy okazji zasoby i talenty, którymi można się podzielić z innymi to właśnie to jest ta wisienka na torcie.
Czasami droga do tego żeby je odkryć jest wyboista i kręta. Jaka jest, to w sumie też Ty wybierasz. Ale następuje to dopiero w momencie kiedy zdajesz sobie sprawę, że to Ty decydujesz. To Ty masz wybór.
Ja tak widzę świadome życie. A Ty ?
Co Ty wybierasz?