Gra o energie – granice

Relacje międzyludzkie przypominają na pewnym poziomie grę, w której główną stawką jest uwaga czyli energia.

Poziom ten to podświadomość.

Zapraszam do pewnej obserwacji. Oto przykład:

Jeśli partner, partnerka , rodzic, znajomy przyjaciel próbuje „wciągnąć Cię” w grę związaną z Jego trudnością , masz dwa wyjścia. Wejść w to lub nie.Jeśli w to wejdziesz , prawdopodobnie po jakimś czasie może Cię zacząć to uwierać bo podświadomie wiesz, że to nie Ty, że bierzesz coś na siebie.

Jeśli masz ten mechanizm już uświadomiony to pojawia się druga możliwość. Powiedzenie jasno, że nie, dziękujesz. Widzisz to i dziękujesz ale to jest trudność tej osoby i tylko ona może to uzdrowić. Że jest to praca do wykonania po Jego/ Jej stronie. W ten sposób patrzysz na Niego/ Nią i jego/ jej los z szacunkiem. Zostawiając mu/ jej ten obszar samemu do rozpoznania.

Pytanie co On/ Ona z tym zrobi – to inna kwestia.

A jak będzie na to Twoja reakcja – kolejna.

Odmowa może wiązać się z reakcją tej osoby – złością lub np. obrazą ( rodzaj techniki manipulacji)

Warto zdać sobie sprawę, że do obrazy potrzeba dwóch osób. W skrócie chodzi o wzbudzenie u drugiej osoby poczucia winy. Jeśli nie wejdziesz w poczucie winy, mechanizm ten nie zadziała. Chodzi o uwagę czyli energię. Warto zwrócić uwagę czy samemu nie stosuje się takich zachowań.

Czy patrzenie na relacje w ten sposób jest dla Ciebie odkrywcze?
Jak się z tym czujesz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × 2 =