Popatrzenie w głąb Siebie i praca nad Sobą wymaga odwagi.
Wymaga wewnętrznej siły i odwagi aby przestać udawać że wszystko jest ok, gdy nie jest. My generalnie nie chcemy widzieć że nie jest.
Szukamy zapychaczy w postaci wszelkich ‚ holizmów” …po to żeby nie zobaczyć do środka.
Gdy w życiu jest prosto, jest lżej .
Trudniej, gdy życie się komplikuje a my nie słuchamy siebie.Nie mamy kontaktu ze sobą, ze swoją Dusza. Nie wiemy, że istnieje. Nie reagujemy na wskazówki naszego ciała, które może podsyła nam różne „znaki” a my dalej idziemy w zaparte tą drogą.
I tak możemy dojść do ściany. Choroby, załamania, depresje.
Prawdopodobnie musimy doświadczyć takiej właśnie lekcji aby zacząć patrzeć wgłąb a nie na zewnątrz Siebie. Ale nadal można wybrać inaczej.
A może teraz zadasz sobie to pytanie?
Czy widzę Siebie?
Czy słucham swojego ciała ?
Czy rozmawiam ze swoją Duszą?